Decydując się na wyjazd do Gruzji zaplanowaliśmy także krótki przystanek w Armenii. Pierwszy postój przypadł oczywiście na stolicę Armenii chodzi tutaj o Erywań. To właśnie w stolicy zobaczyliśmy barwne miasto, w którym delektowaliśmy się wybornymi potrawami, które ciężko spotkać w naszym kraju. W restauracji zaskoczył nas nie tylko smak, ale również różnobarwne folklorystyczne ubiory i nietypowe tańce, które mieliśmy okazję oglądać podczas posiłku.

Dla nas w Armenii najważniejsze jednak były zapierające dech w piersiach widoki. Mieliśmy okazję zobaczyć wulkan Aragat, który dla ormian jest świętą górą oraz symbolem. 90% terytorium Armenii położone jest 1000 metrów nad poziomem morza – ciężko się więc dziwić, że lokalni mieszkańcy otaczają góry wielką czcią.

Nasza przygoda w Armenii trwała dość krótko bo tylko 4 dni. Wierzcie lub nie przez ten czas zobaczyliśmy naprawdę wiele wspaniałych widoków, poznając przy tym lokalną kulturę oraz fantastycznych ludzi, którzy byli dla nas bardzo opiekuńczy. Poniżej znajdziecie kilka zdjęć z tego fantastycznego wyjazdu.