Indie – kraj kontrastów. Tutaj nowoczesność miesza się z tradycjonalizmem, a bieda z bogactwem. Sąsiadujące ulice są tak zróżnicowane pod względem gospodarczym, jakby leżały niemal na innych kontynentach. Przechadzając się indyjskimi uliczkami, co rusz wpadaliśmy w zachwyt, aby za chwilę popaść w przygnębienie. Nie ulega jednak wątpliwości, że kraj ten pełen jest życia, energii, kolorów i zachwycających miejsc. Indie – co warto zobaczyć?

Indie – jak się przygotować do wyjazdu?

Azjatyckie kraje cieszą cię coraz większą popularnością wśród Polaków, którzy wybierając się na urlop, szukają orientalnych doznań turystycznych i kulturowych. I takie właśnie odnaleźliśmy w Indiach. Jednak przygotowując się do podróży, musieliśmy pamiętać o ogromie drobiazgów i szczegółów, aby odpowiednio się przygotować. 

Pierwsza rzecz – ubezpieczenie zdrowotne. Jest to podstawa przy każdym wyjeździe, nie tylko za granicę. Pamiętajmy, że wybierając się do bardzo odległego kraju, będziemy mieć do czynienia z zupełnie inną kulturą i innym klimatem. Warto więc też odpowiednio się zaszczepić, aby zabezpieczyć się przed ewentualnymi chorobami. 

Po drugie – wiza! Od 2015 roku możemy ubiegać się o e-wizę. Oznacza to, że wizyta w ambasadzie nie będzie konieczna, jeżeli planujemy wyjazd nie trwający dłużej niż 60 dni. O e-wizę musimy ubiegać się nie później niż na 120 dni przed wyjazdem. Co ważne, nie musieliśmy mieć zakupionych biletów lotniczych, ale musieliśmy wskazać lotnisko, na którym będziemy chcieli wylądować. 

Indie – co warto zobaczyć?

Indie to kraj magiczny, ekscytujący, tętniący życiem i bogaty w miejsca i obiekty, które – będąc tam – koniecznie trzeba zobaczyć! My swoją podróż rozpoczęliśmy od stolicy – Delhi. Jest to bez wątpienia jedno z najpiękniejszych miejsc, jakie odwiedziliśmy podczas naszej wycieczki po Indiach. 

Delhi – co zwiedzić?

Stolica Indii to jedno z najpiękniejszych, ale i najbardziej kontrastowych miast. Delhi pełne jest chaotycznych i głośnych targowisk, typowych atrakcji turystycznych oraz historycznych zabytków, które zapierają dech w piersiach. To właśnie te targowiska zachwyciły nas najbardziej, bo one najbardziej oddają szalony klimat tego miasta. Wśród krzyków i tłumu ludzi czuliśmy się jak w filmie.

Największe wrażenie zrobił na nas Plac Księżycowy, czyli Chandni Chowk. Miejsce pozornie pełne chaosu, ale gdy przyjrzeć się bliżej, zobaczymy, że jest niezwykle uporządkowane – podzielone na sektory, spośród których każdy specjalizuje się w handlu innymi produktami. Naszą uwagę najbardziej przykuło Khari baoli – miejsce, w którym kupić można najróżniejsze, orientalne przyprawy! Ale też słynna ulica Main Bazaar, pełna hoteli i handlowych budek, urzeka i hipnotyzuje. Tutaj nie tylko można kupić wszystko. Ulicami dzielnicy Paharganj przechadzają się… krowy! Doznanie nie do opisania. 

Wśród zachwycających zabytków wymienić należy koniecznie indyjskie świątynie – przepiękne pałace charakterystyczne dla sakralnej architektury Indii. Na szczególną uwagę zasługują:

  • Jama Masjid, 
  • Lotus Temple, 
  • Gurudwara Bangla Sahib,
  • ISKCON Temple,
  • Swaminarayan Akshardham,
  • Birla Mandir.

Mówiąc o architektonicznych perełkach Delhi, nie można pominąć także okazałych grobowców, np. Humayun’s Tomb, który był inspiracją do budowy słynnego Taj Mahal.  New Delhi to zdecydowanie najbardziej reprezentatywna część miasta, która wyróżnia się wśród innych dzielnic. To tutaj znaleźliśmy nie tylko urzędy i placówki władz, ale także mnóstwo galerii sztuki, teatrów czy muzeów. Idealne miejsce dla wszystkich turystów. Tutaj na pewno każdy znajdzie coś dla siebie. 

A gdy zmęczyło nas chodzenie i zwiedzanie, postanowiliśmy odpocząć w cieniu wspaniałych delhijskich parków, których w mieście jest mnóstwo. W The Garden of Five Senses, pośród wszechobecnej zieleni, wodnych kanałów i rozmaitych rzeźb, relaksowaliśmy się, zbierając siły na dalszą podróż. A następnym puntem tej wyprawy była Agra.

Indie, Agra – ciekawe miejsca

Agra to kolejne turystyczne miasto Indii, które zachwyca panującą tu energią. Pełne jest zabytków i pięknej architektury, kolorów, smaków i zapachów. Ale po kolei…

Przyjeżdżając do Agry, pragnęliśmy przede wszystkim zobaczyć Taj Mahal – budowlę nie tylko piękną, ale także zachwycającą swoją historią. Taj Mahal to bowiem grobowiec żony jednego z władców Dynastii Wielkich Mogołów – Shah Jahana. Kobieta, Mumtaz Mahal, zmarła podczas porodu czternastego dziecka, a mąż postanowił uhonorować ją tym grobowcem. Powstawał on przez 20 lat, a po zakończeniu budowy budowniczym obcięto kciuki, aby nigdy więcej nie mogli stworzyć tak pięknej budowli. 

Taj Mahal otoczone jest wspaniałymi ogrodami i basenami. I choć odwiedzających jest mnóstwo, panuje tutaj bardzo spokojna atmosfera, która sprzyjała relaksowi. 

Budynek Taj Mahal można podziwiać także z Czerwonego Fortu (Agra Fort) – kompleksu budynków obronnych z dziedzińcami i ogrodami. Przypomina on nieco fort w Delhi, ale jest o wiele lepiej zachowany. Warto odwiedzić także świątynie (np. Balkeshwar TempleKailash Temple) oraz Mehtab Bagh, czyli ogrody botaniczne o cudownych walorach przyrodniczych. 

Agra – odpoczynek

Agra to piękne miasto. Jest to jednak miejsce typowo turystyczne. Pełne jest więc zgiełku i tłumów, od których odpoczywaliśmy w Parku Paliwal. Mieści się on w samym centrum miasta i stanowi ogromną powierzchnię zieloną. Świetnym sposobem na relaks jest także wizyta w „sanktuarium słoni”, gdzie nie tylko można przebywać wśród tych zwierząt, ale także wiele dowiedzieć się na temat pracy i życia z tymi zwierzętami. Wspaniałe doświadczenie, którego na pewno długo nie zapomnimy. 

Na co uważać, będąc w Agrze?

Jak już wcześniej wspomnieliśmy – Agra to miasto pełne tłumów. W zatłoczonych miejscach łatwo jest paść ofiarą kradzieży. Nam na szczęście się to nie zdarzyło, jednak warto się pilnować. Szczególną ostrożność należy zachować właśnie w tłumach oraz podczas płacenia. 

Jaipur – co warto zwiedzić? 

Kolejnym miastem, do którego udała się ekipa Turystycznych Maniaków, był Jaipur, często zwany różowym miastem. Dlaczego? Ponieważ fasady wszystkich budynków w okolicy Starego Miasta mają właśnie różowy kolor. Bez wątpienia widok, który zapiera dech w piersiach. Szczególnie, gdy weźmie się pod uwagę nie tylko kolor, ale także zachwycającą, monumentalną architekturę indyjską. Stary Rynek jest więc pierwszym miejscem, które warto zobaczyć, odwiedzając Jaipur. 

Różową fasadą może poszczycić się także Hawa Mahal, czyli Pałac Wiatrów. Jest to budynek, który zachwyca swoim wyglądem, ale historia jego powstania jest nieco przygnębiająca. Powstał on bowiem na życzenie maharadży Pratapa Singha; dla jego żon, konkubin i dam dworu. Ten pięciopiętrowy pałac był więc swoistym więzieniem tych kobiet, których wdzięki zarezerwowane były tylko dla maharadży i nikt inny nie mógł na nie patrzeć.